wtorek, 24 maja 2016

Volume million lashes Feline Noir

Wybór tuszu to u mnie długotrwała czynność, bo to jedyny kosmetyk bez którego nie wyobrażam sobie makijażu.

Po kilku niewypałach i doskonałym Maybelline Lash Sensational, postanowiłam dać szansę tak chwalonemu w sieci Volume million lashes Feline, wybrałam odcień Noir czyli głębokiej czerni. Miałam już kiedyś tę wersję tuszu ale so cuture i tak średnio się u mnie sprawdziła. Mimo to, chciałam zaryzykować.



Producent obiecuje, że: 

Maskara Volume Million Lashes Féline Noir to nowe oblicze extraczarnego tuszu do rzęs od L'Oréal Paris. Lubisz intrygować spojrzeniem? Kocie oczy są najbardziej uwodzicielskie, kiedy rzęsy
pozostają zalotnie podkręcone. Bądź féline - intrygująca, kobieca i zmysłowa.  

Z tego wnioskuje, że rzęsy mają być ekstraczarne, a także zalotnie podkręcone.
I powiem Wam szczerze, że z tą maskarą swoje już przeżyłam. To na pewno jeden z tych produktów, który musi trochę poleżeć, żeby dobrze się nim malowało, to raz. Dwa, że raz maluje się nim cudownie i rzęsy są prawie do nieba, ładnie wywinięte i nawet delikatnie wydłużone, a innym razem mam pełno grud, pająków i za nic w świecie to ładnie nie wygląda.

Nie wiem od czego to zależy, ale próbowałam już się malować na dwa sposoby. Najpierw na moją białą bazę z Eveline i myślałam, że to może tego wina, że tak skleja rzęsy, więc bazę odłożyłam i nakładałam tusz solo, ale też potrafił mi brzydko je posklejać.

Na pewno po jakiś dwóch tygodniach używania dopiero lepiej mi się nim malowało, ale nadal do teraz, a używam go gdzieś już z 1,5 miesiąca, potrafi mi skleić rzęsy.
Plus jest taki, że się nie osypuje i nie robi pandy, a rzęsy mam długie więc przy beznadziejnych tuszach, często po pół dnia witała mnie panda w lusterku. Tym razem trwałość jest dobra.

Czy kupię go ponownie? Chyba nie.
Ale wiem, że jest sporo dziewczyn, u których ten tusz się sprawdził. Więc na pewno warto go spróbować na swoich oczach.


Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Dziękuję Ci za poświęcony czas. Każdy komentarz czytam i staram się na niego odpowiedzieć.

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.