czwartek, 28 lipca 2016

Jak pachnie kolekcja Q3 2016 Yankee Candle?

Bardzo czekałam na kolejną kolekcję Yankee Candle i gdy tylko pojawiła się w sklepach nie mogłam się oprzeć. Piękne, wakacyjne kolory i PRZECUDOWNE zapachy!
Choć kolekcja w zamierzeniu jest jesienne, sami zobaczcie na te kolory, a ja Wam opiszę zapachy.

Oczywiście wśród tych czterech zapachów znalazła się perełka, którą kupię w dużej świecy, ale zanim o niej napiszę, podzielę się z Wami moimi wrażeniami na temat pozostałych zapachów.
Gotowi?

Passion fruit martini to połączenie aromatu mango z soczystymi pomarańczami i marakują mające przypominać relaksujący zapach soczystego tropikalnego koktajlu.
Usiądźcie wygodnie, zapalcie ten wosk i poczujecie się jak na plaży pod palmą z zimnym drinkiem w dłoni.
Zapach jest boski! Iście wakacyjny, a jednocześnie nie brak mu nut lekko kwaśnych, orzeźwiających. Idealny na lato jest owocowy i lekki. Bardzo wyczuwalna jest w nim nuta pomarańczy ale tych czerwonych.
No po prostu, brak słów!


Ten zapach to dla mnie zupełne zaskoczenie. Bałam się, że będzie podobny do Kilimanjaro Stars, który niestety był zupełnie nie trafiony w moim odczuciu, ale na całe szczęście ten jest CUDOWNY!
To jeden z najpiękniejszych zapachów z tej kolekcji. Jest ciepły, a zarazem delikatny i otulający. Idealny zarówno na cieplejsze dni, jak i na zimne zimowe wieczory. No coś wspaniałego. Według producenta ma pachnieć mieszanką wanilii  połączonej z heliotropem i odrobiną drzewnych nut.
I tak pachnie! Cudo! Marzy mi się duża świeczka ale widzę, że już wszystkie słoiki wykupione!

Ten zapach idealnie odzwierciedla lato. Piękny słoneczny kolor no i ta nazwa "flowers in the sun".
Według producenta zapach ma pachnieć słodkimi pąkami kwiatów. Za wiele to nie mówi, ale powinniśmy oczekiwać po prostu pięknego kwiatowego zapachu.
W rzeczywistości zapach jest bardzo delikatny i rzeczywiście czuć w nim delikatną kwiatową nutę. To taki zapach kwiatów skąpanych w słońcu, delikatnie poruszanych letnim wiatrem.



Ostatni zapach, który wchodzi w skład tej kolekcji choć piękny w moim odczuciu niczym specjalnym się nie wyróżnia. Jest bardzo delikatny, ja ledwo go wyczuwałam. Teoretycznie według producenta powinien pachnieć soczystymi owocami tropikalnymi. No niestety ja ich nie wyczuwam. Dla mnie to taki zapach gorącego piasku przełamanego morską bryzą. Bardzo delikatny, a zarazem letni.





Jak widzicie cała kolekcja jest wspaniała. Q3 to doskonałe wyważone zapachy, które na pewno znajdą swoich odbiorców. Już dawno nie było tak udanej kolekcji w całości.
Dla mnie zdecydowanie odkryciem jest passion fruit martini, gdyby ktoś chciał mi zrobić prezent w postaci tej świeczki, chętnie przyjmę!
Póki co czekam aż na sklepowe półki wróci zapach dreamy summer nights i kupuję. To mój zdecydowany faworyt z całej tej kolekcji.
A który zapach z tej kolekcji jest Waszym ulubieńcem?

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Dziękuję Ci za poświęcony czas. Każdy komentarz czytam i staram się na niego odpowiedzieć.

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.