sobota, 16 lipca 2016

White flowers. Naturalny peeling solno-błotny i solankowe mydło do rąk .

Tę parkę testuję już dłuży czas.
Kosmetyki White flower to naturalne produkty z cząstką morza martwego.
Jeżeli zależy Wam na naturalnej pielęgnacji Waszego ciała warto się nimi zainteresować.
W ofercie firmy znajdziecie jeszcze:
- mydło błotno solne w kostce,
- sól karnalitową,
- oraz błoto kosmetyczne, które można wykorzystać do zrobienia maseczki.

Ja testowałam naturalny peeling oraz mydełko w płynie.
Zacznę od mydełka, bowiem gdy miałam problem z okropnie suchą skórą dłoni, mydełko bardzo mi pomogło.



Ja nie używałam mydełka do kąpieli całego ciała, ale głównie do rąk.
Producent w opisie zapewnia, że w składzie nie znajdziemy żadnych SLS, a mydło nie wysuszy i nie podrażni skóry. Dodatkowo mydełko ma działanie antybakteryjne i przeciwgrzybiczne.
Mydełko przeznaczone jest do każdego rodzaju skóry, również do tej wrażliwej i problematycznej.
Nie wysusza dodatkowo rąk i dobrze domywa brud. Dla mnie ogromną zaletą jest działanie antybakteryjne, bo na tym najbardziej mi zależy.


Peeling solno-błotny to już zupełnie inna sprawa. Jakoś nie potrafię przekonać się do tego zapachu. I choć peeling cudownie nawilża skórę, to nie potrafię zaakceptować zapachu no i kolor wody po kąpieli, przypomina breję błotną:)

Przed użyciem dobrze jest wymieszać sobie całość aby wszystko tworzyło jedną konsystencję. Sama konsystencja dla mnie jak na peeling jest za wodnista i szybko spływa z ciała więc czasami część produktu może się zmarnować.

Producent pisze, że peeling poprawia krążenie i stymuluje skórną przemianę materii. Dodatkowo peeling ma działać antycellulitowo, a także spowalniać starzenie i opóźniać powstawanie zmarszczek.
To z czym na pewno mogę się zgodzić to, że "efektem stosowania peelingu solno-błotnego będzie jedwabiście gładka i odżywiona skóra.." rzeczywiście po użyciu skóra jest bardzo nawilżona, a jednocześnie gładziutka.
Nie mogę się za to zgodzić z tym stwierdzeniem: "egzotyczna nuta zapachowa olejków eterycznych – pomarańczy i goździka sprawią, że cały zabieg stanie się odprężający i relaksujący".
Ja w peelingu czuję głównie olej arganowy więc dla mnie na pewno nie jest to zabieg relaksujący. W całości brakuje mi właśnie jakiejś przyjemnej nuty zapachowej, aby można było stwierdzić, że produkt jest idealny.
Znacie, któryś z tych produktów? A może znacie inny?


1 komentarz :

  1. Gdzie można kupić powyższe kosmetyki?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za poświęcony czas. Każdy komentarz czytam i staram się na niego odpowiedzieć.

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.