środa, 17 sierpnia 2016

Zapach bzu przez cały rok. Recenzja świeczki Bispol

 Wszyscy, którzy kochają zapach bzu wiedzą jak to jest gdy mija maj i trzeba pożegnać się z tym pięknym zapachem. Ja należę do grona osób, które bez mogłyby wąchać cały rok. Dlatego możecie wiedzieć jak ucieszyłam się ze świeczki, która właśnie ma pachnieć bzem.
Macie swój własny bez przez cały rok.
Świeczka jest trójwarstwowa i ma palić się około 32 godzin więc całkiem fajnie. Jest w kwadratowym szkle, co nadaje jej elegancji.
Z tej serii znajdziecie jeszcze między innymi takie zapachy:


Mnie bardzo ciekawią owoce leśne i wanilia. I myślę, że to one będą kolejnym moim wyborem.
Póki co pięknie pali się u mnie świeczka o zapachu bzu i jednym mankamentem tej świeczki jest to, że nierównomiernie się spala. Musiałabym ją obłożyć folią aluminiową żeby to wyrównać ale to zniszczyłoby całą elegancję tej świeczki, a tego bym nie chciała.

Zapach jest wyczuwalny dużo bardziej niż w przypadku świecy Adrenaline, którą recenzowałam niedawno.
Przed zapaleniem delikatnie wyczuwam bez i również po zapaleniu, zapach jest bardzo podobny do bzu. Oczywiście nie łudziłam się, że tą świeczką zastąpię ten cudowny zapach, ale jest to jakaś jego namiastka, ja jestem bardzo zadowolona.
Jeżeli nie znacie tego zapachu, polecam!




Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Dziękuję Ci za poświęcony czas. Każdy komentarz czytam i staram się na niego odpowiedzieć.

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.