poniedziałek, 17 października 2016

Co kupiłam promocja rossman -49%

Tym razem w rossmanowej promocji postawiłam na rozsądek.

Kupiłam dokładnie to co jest mi w danej chwili potrzebne lub po prostu to, co chciałam przetestować.
Nie ma tego wiele ale właśnie o to chodziło.
Nie udało mi się kupić wszystkiego, bo na przykład o dziwo nie były dostępne te nowe pomadki Lovley, te "inspirowane" pomadkami Kylie Jenner.
Jeżeli jesteście ciekawi na co się zdecydowałam nie będę już przedłużała.

SZMINKI, POMADKI, KREDKI, BALSAMY


Wybrałam cztery rzeczy Lip Define Pencil w kolorze 2 już kiedyś miałam tylko gdzieś mi przepadł, to niezwykle trwała i tania kredka to ust w kolorze takiego ładnego brudnego różu, który podbija kolor ust.
Nude Lips nr 2 to dla mnie nowość to taki brudny brąz, idealny na jesień.
Trzecia rzecz od wibo to taki primer, który ma przedłużać trwałość pomadek matowych. Póki co widzę, że niesamowicie ratuje usta przed spierzchnięciem pod taką pomadką więc po kilku użyciach jestem bardzo zadowolona.
Czwartej pomadki by nie było gdyby nie post na blogu Dressyourface no i musiałam ją mieć. Kolor jest przepiękny i szminka naprawdę jest bardzo trwała.

TUSZE, KREDKI, CIENIE


Tutaj też nie poszalałam. Zdecydowałam się na nową wersję tuszu od Maybelline. Tę różową uwielbiam i nawet chciałam ją wziąć, bo to jedna z najlepszych maskar jakie miałam ale w końcu wzięłam tę nową wersję.
Nieplanowanym zakupem była konturówka w sztyfcie marki Bell. Swoją drogą uwielbiam ich kosmetyki. Wszystkie, które mam sprawdzają się doskonale. 
Kredką bardzo łatwo maluje się kreski więc na ten sezon jesienno zimowy gdy potrzebujemy nieco rozświetlić spojrzenie będzie idealna!


KOREKTORY, PODKŁADY, PUDRY, RÓŻE, ROZŚWIETLACZE

 

W tej części moja lista była dosyć długa. Chciałam kupić trio z Wibo to ciemniejsze, korektor z bonjours no ale jak widać udało mi się kupić tylko te dwie rzeczy, bo pozostałe po prostu wymiotło.
Korektor Deluxe brightener z Wibo to moja druga sztuka, bardzo dobrze mi się sprawdził choć uważam, że zdecydowanie zbyt szybko się kończy. W promocji jeszcze mogę go kupić natomiast w regularnej cenie - nie. No i nowość bardzo przeze mnie wyczekiwana róż ecstasy. Piękne opakowanie, lusterko no i ten kolor!
Mam odcień numer 1

 
Jak podobają się Wam moje zakupy? Co Wam udało się kupić?
Zachęcam Was również do przeczytania posta z moimi poprzednimi zakupami:
 

3 komentarze :

  1. Primer z wibo jest świetny pod matowe pomadki bo zapobiega mocnemu wysuszaniu ust. Mam lubię i polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. myślę nad zakupem tego korektora, bo słyszałam właśnie, że jest całkiem spoko :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za poświęcony czas. Każdy komentarz czytam i staram się na niego odpowiedzieć.

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.