piątek, 18 listopada 2016

ZilaBox - lakiery do paznokci ZILA

Już rok czasu nie używam klasycznych lakierów do paznokci i tylko czasami zdarza mi się za nimi zatęsknić, na przykład gdy nie chce mi się ściągać hybrydy:)

Ogólnie kto już raz pomaluje paznokcie hybrydą wie, jak trudno do klasycznych lakierów wrócić. Do mnie przemawia tylko fakt, że szybko można je zmyć.
Mimo to, postanowiłam przetestować lakiery ZILA dostępne w Drogeria.pl

Te lakiery mają przede wszystkim bardzo zachęcający skład.
Nie znajdziecie w nich formadlehydu, na którego jest sporo osób uczulonych, a poza tym to substancja rakotwórcza. Nie ma w nich również toluenu ani dbt.

Kolory jak widzicie iście sylwestrowe, po prostu brokatowy szał! Mimo tego, że w słoiczkach lakiery wyglądają na bardzo brokatowe, na paznokciach prezentują się dalej szampańsko ale jednocześnie nienachalnie i delikatnie.


Zacznę może od samej aplikacji. Lakiery bardzo łatwo zaaplikować, pędzelki są na tyle małe, że nie zalewają skórek, ale też na tyle duże, że nie trzeba się nimi zbytnio namachać.
Czas schnięcia jest szybki, jedynie ten bardzo brokatowy schnie dłużej, podejrzewam, że jest to spowodowane właśnie tymi dużymi drobinkami brokatu.
Jeżeli chodzi o wytrzymałość u mnie trzymał się 3 dni na paznokciach więc jak na mnie to i tak długo.
Najdłużej na paznokciach wytrzymała ta delikatna szarość, spokojnie nosiłam ją 5 dni i wyglądała naprawdę ładnie ale też nie widać na niej tak szybko odprysków co jest zaletą.

Kolory lakierów ZILA

Ja mam trzy.
Pierwszy to ZILA SPARK 132 Sugar
On pięknie podkreśli każdy różowy lakier. Drobinki brokatu są tak duże i wyraźne, że wspaniale uzupełni to każdą stylizację.
Bez lakieru pod spodem wygląda właśnie tak i jak widzicie sam w sobie jest bardzo delikatny, dlatego warto podbić go właśnie innym lakierem pod spodem.


ZILA SPARK 131 Frosty 
to biały brokat ale z wszystkimi kolorami tęczy. Bardzo trudno go pokazać tak jak i zresztą kolejny kolor.


ZILA FLASH DROP 130
to zdecydowanie mój ulubiony. Na paznokciach daje trochę koloru szarego no i całą masę drobniusich brokatów.



Najlepiej wszystkie trzy kolory widać tutaj aczkolwiek bardzo trudno uchwycić ich wyjątkowość.

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Dziękuję Ci za poświęcony czas. Każdy komentarz czytam i staram się na niego odpowiedzieć.

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.