niedziela, 18 grudnia 2016

Jak będą pachniały nasze święta. 3 świąteczne zapachy Yankee Candle. Blogmas 8/2016


Jestem ciekawa jaki zapach w tym roku będzie gościł w Waszych domach?
U nas wybór był prosty. Candy cane lane, to nasz ulubiony zapach!
Pachnie czekoladą połączoną z miętą. Piękny, świąteczny i jedyny w swoim rodzaju.

Ale nie mogłam nie spróbować również innych propozycji, bo nie byłabym sobą.
Yankee Candle wypuściło trochę propozycji świątecznych w tym roku,  ale kusiły mnie również zapachy niedostępne w Polsce, lub te z poprzednich lat. W końcu zdecydowałam się wypróbować
dwa zapachy.


Peppermint bark Yankee candle

To według producenta zniewalająca mieszanka mięty, czekolady i iglastych drzew.
Dla mnie to bardzo maślany zapach. Za nic w świecie nie powiedziałabym, ze pachnie jakoś mocno miętą. Czekoladą owszem ale bardziej białą.
Dla mnie to zapach takich maślanych ciasteczek z kolorową posypką z pierników i z delikatnym miętowym aromatem.


Luscious Plum Yankee candle

Ten zapach wąchałam pierwszy raz stacjonarnie i zakochałam się w nim. No i ta etykieta. To jedna z piękniejszych etykiet Yankee Candle.
Ten zapach to dla mnie połączenie śliwki pod pierzynką z kruszonki. Zapach obłędny! Nie powiedziałabym, że jest jedzeniowy, dla mnie to trochę perfumeryjny aromat i niesamowicie mi się podoba. I choć pachnie bardzo słodko, nie brak mu delikatnie kwaśnej nuty śliwki. Zapach doskonale zrównoważony i jest to kandydat do dużej świecy!

Koniecznie napiszcie mi, który z tych zapachów znacie i czym będą pachniały Wasze święta!
Jak podoba się Wam mój wybór?

6 komentarzy :

  1. Bardzo chciałbym taką świecę ale na raze musi pozostać marzeniem bo niestety nie mogę sobie pozwolić na zakup.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doskonale Cię rozumiem. Sama też z bólem serca kupuję te świece i potem je oszczędzam, bo aż szkoda mi ich palić, ale są to tak piękne i unikatowe zapachy, że nie mogę się powstrzymać.

      Usuń
  2. Nigdy nie słyszałam o zapachu Luscious Plum a myślałam że jestem całkiem na bieżąco z ofertą Yankee :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jakiś limitowany zapach chyba. Ja go wąchałam już stacjonarnie pod koniec września i tak strasznie mi się spodobał!
      Ściągnęłam do siebie sampler bo na dużą świecę w tym zapachu póki co odkładam:)

      Usuń
  3. Bardzo mi się podoba, twój sposób opisywania produktów. Nie narzucasz przymusu kupna a przy okazji piszesz tak jak jest naprawdę, nawet jeśli producent twierdzi inaczej. Dzięki, naprawdę super artykuł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!
      Właśnie tak staram się pisać i fajnie, ze tak to odebrałeś:)

      Usuń

Dziękuję Ci za poświęcony czas. Każdy komentarz czytam i staram się na niego odpowiedzieć.

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.