czwartek, 11 kwietnia 2019

Seria do włosów Schwarzkopf Moisture Kick


Choć za oknem kalendarzowa wiosna, wybrałam już letnią pielęgnację włosów.


Jak wiemy, słońce, upał, a także kurz, nie są zbyt łaskawe do włosów.
Choć w ciągu całego roku, moim włosom nic nie dolega, w lato, domagają się ekstra nawilżenia.
Dlatego, zdecydowałam się na całą serię firmy Schwarzkopf Moisture Kick.

Szampon Moisture Kick przeznaczony jest do pielęgnacji włosów suchych, normalnych, łamliwych, lekko porowatych i kręconych.
Według producenta oczyszcza skórę głowy i włosy, a także nawilża, zamykając wilgoć wewnątrz pasm.


Cała seria pięknie pachnie, ale szampon zdecydowanie najładniej.
Wystarczy nałożyć niewielką ilość produktu na skórę głowy, ponieważ szampon naprawdę dobrze się pieni.
Włosy po umyciu dobrze się rozczesują, choć akurat w moim przypadku, w tej chwili, gdy skóra głowy ani włosy nie są przesuszone, szampon lekko przetłuszcza mi włosy.
Wiedziałam, że tak będzie, dlatego serie nawilżające używam tylko latem.



Odżywka Moisture Kick, to lekka odżywka dwufazowa bez spłukiwania, która bardzo intensywnie nawilża.
Wystarczy jej niewielka ilość, aby nawilżyć włosy. Włosy po wyschnięciu są lekko wygładzone i miękkie.
Ta odżywka jest naprawdę wydajna, i z pewnością nie zużyjecie jej szybko.


Maska nawilżająca Moisture Kick to maska idealna na bardzo przesuszone włosy na przykład nieodpowiednią stylizacją, albo właśnie słońcem.
To taki opatrunek na włosy. Maska zapewnie dogłębne nawilżenie włosów i skóry głowy. Przywraca włosom sprężystość i dzięki temu są bardziej podatne na układanie.
Tego typu maskę, nakładam raz w tygodniu, aby zregenerować włosy i nadać im świeżości.


Jeśli szukacie serii produktów do włosów, która nawilży Wam skórę głowy i przy okazji zadba o włosy, koniecznie przyjrzyjcie się bliżej tej serii.
Produkty są naprawdę godne uwagi, znajdziecie je tu: https://www.hairstore.pl/
Ja póki co używam głównie odżywki dwufazowej, ale jestem w 100% gotowa na lato, słońce i wysokie temperatury:)


3 komentarze :

  1. Prawdę mówiąc schwarzkof mnie jakoś nigdy nie pociągał. Zawsze miałam złe zdanie na temat tych kosmetyków. Może jak w końcu przetestuje to na własnej skórze, to mi się domieni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj bo mi też nie wszystko się sprawdza. Dużo zależy od kondycji włosa i preferencji skóry głowy:)
      A masz jakąś ulubioną linię kosmetyków do włosów?

      Usuń
  2. Hmm brzmi zachęcająco.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za poświęcony czas. Każdy komentarz czytam i staram się na niego odpowiedzieć.

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.